Dwa piękne święta połączone w jedno wyjątkowe wydarzenie – ogromna liczba atrakcji zapewniła wspaniałą zabawę i zachwyciła zarówno mamy, jak i dzieci!
Choć kapryśna pogoda zmusiła nas do drobnych zmian w planach, serca uczestników rozgrzała atmosfera pełna uśmiechu, zabawy. Sobotni poranek miał rozpocząć się tradycyjnym „Śniadaniem na trawie”, jednak ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne spotkanie zostało przeniesione do przytulnych wnętrz budynku Fundacji Elektrowni Rybnik. Zmiana miejsca nie wpłynęła na doskonałe humory przybyłych gości. Na najmłodszych czekał tam prawdziwy festiwal radości: od kreatywnych zabaw z animatorką, przez błyszczące tatuaże z brokatem, aż po spotkania z uwielbianymi postaciami z bajek – Kaczorem Donaldem oraz Minionkami. Dzieci mogły również wyszaleć się na dmuchańcu oraz wziąć udział w grach zespołowych.
W południe scenę przejął Teatr Kwatera, który za sprawą spektaklu „Przygoda na Safari” przeniósł publiczność w sam środek afrykańskiej dziczy, gdzie mali widzowie nie byli jedynie biernymi obserwatorami – stali się pełnoprawnymi uczestnikami afrykańskiej ekspedycji. Artyści z teatru błyskawicznie złapali świetny kontakt z widownią, wciągając dzieci do wspólnej zabawy, rozwiązywania zagadek i pomagania bohaterom opowieści.
Sobotnie świętowanie zakończyło się z wielkim przytupem! Wszystko za sprawą autorskiego stand-upu Mamy na obrotach. Jej program „Niezły bajzel” zgromadził około 250-osobową publiczność.


































































